Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wera2110. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wera2110. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 kwietnia 2012

"Kamienie na szaniec"

Wzięłam się w końcu za napisanie recenzji. Korzystałam z wikipedii i sciaga.pl (nie mogłam znaleźć na wiki odznaczeń Zośki).



"Kamienie na szaniec" - książka napisana przez Aleksandra Kamińskiego. Utwór należy do literatury faktu. Książka po raz pierwszy została wydana w 1943 r. Należy do kanonu szkolnych lektur i właśnie dzięki temu, że była to moja lektura książkę przeczytałam. Wszystkie wydarzenia i postacie przedstawione przez autora są autentyczne. Książka nie ma ciągłej akcji, opisane są w niej jedynie pewne wydarzenia jak np. słynna akcja pod Arsenałem. Głównymi bohaterami są:
- Tadeusz Zawadzki - "Zośka" - instruktor harcerski, harcmistrz, podporucznik Armii Krajowej, komendant Grup Szturmowych na terenie Warszawy. Został odznaczony krzyżem Virtuti Militari V klasy oraz dwukrotnie krzyżem Walecznych.
 - Maciej Aleksy Dawidowski  - "Alek" -  instruktor harcerski, podharcmistrz, sierżant podchorąży AK. Odznaczony Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari V klasy oraz Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
- Jan Bytnar "Rudy" - podporucznik AK, bojownik Szarych Szeregów, harcmistrz. Odznaczony Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Tyle z informacji praktycznych  o głównych bohaterach. Co mogę powiedzieć o samym stylu pisania Kamińskiego? Nie przypadł mi do gustu. Uważam, że autor mógł jakoś rozwinąć akcję. Ale książka jest niezwykle ciekawa. Lecz to już raczej mniej zasługa A. Kamińskiego ale autentycznej historii. Kamiński jedynie opisał, jak to wszystko się działo.
  Bohaterów poznajemy na krótko przed wojną kiedy dopiero wkraczają w dorosły świat. Jednak wybuch II wojny światowej krzyżuje ich plany i zmusza do walki. Zmusza - bo główni bohaterowie nie potrafiliby bezczynnie patrzeć na wojnę. Chcieli walczyć. Nie było to proste, chociażby dlatego, że musieli zabijać. Początkowe akcje Małego Sabotażu w żaden sposób nie mogły pomóc w zaprzestaniu wojny, były to jedynie akcje mające uprzykrzyć życie okupantom. Jednak później główni bohaterowie odeszli z Małego Sabotażu i zaczęli się bardziej angażować w prawdziwą walkę z okupantem. Jednak pewnego dnia wszystko zaczęło się dla nich jeszcze bardziej komplikować... Gestapo zabrało Rudego. Natychmiast zaczęli planować odbicie przyjaciela (nie tylko Zośka i Alek ale również inni członkowie organizacji). Nie mieli pojęcia, że Akcja pod Arsenałem na zawsze zapadnie w historię Polski. Nie myśleli o tym, po prostu chcieli ratować przyjaciela - Rudego. Podczas akcji Alek został postrzelony. Udało się odbić Rudego i to było najważniejsze. Wykończony przesłuchaniami, biciem Rudy umiera 30 marca 1943 roku - tego samego dnia co jego przyjaciel i kolega z ławki - Alek. Alek umarł przez rany postrzałowe brzucha które okazały się jednak bardzo ciężkie. Zośka nie mogąc pogodzić się ze śmiercią najlepszego przyjaciela - Rudego - wyjeżdża na wieś, spisuje wspomnienia o Rudym. Kiedy wraca do Warszawy organizuje kolejne odbicia więźniów. Walczy dalej. Umiera 20 sierpnia 1943 roku.

Tytuł "Kamienie na szaniec" pochodzi z fragmentu wiersza "Testament mój" Juliusza Słowackiego. Fragment:

Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucone na szaniec!...

 deklamuje umierający Rudy. 


Zdradziłam zakończenie, no tak. Ale są to postacie które naprawdę się urodziły i umarły, i właściwie nie wiem jak miałabym napisać tą recenzję nie zdradzając, że umierają główni bohaterowie. Wyszłoby to chyba trochę sztucznie...


Poniżej zamieszczam zdjęcia głównych bohaterów:

 Zośka ^
 Rudy ^
Alek ^


Czytaliście tą książkę? Jeżeli tak to jaką macie o niej opinię?

wtorek, 27 marca 2012

"Harry Potter i Komnata Tajemnic"

Następna recenzja książki z serii "Harry Potter".



"Harry Potter i Komnata Tajemnic" to druga część przygód młodego czarodzieja Harry'ego. Do domu chłopca przybywa Zgredek - skrzat domowy. Informuje on Harry'ego, że nie powinien wracać do Hogwartu bo czyha tam na niego niebezpieczeństwo. Przez jego (Zgredka) obawy naraża on chłopca na kłopoty. Mimo ostrzeżeń Harry wraca do Hogwartu. Wkrótce w szkole dochodzi do ataków na uczniów pochodzących z rodzin mugoli. Krążą plotki o Komnacie Tajemnic którą może otworzyć tylko Dziedzic Slytherina i żyjącym w komnacie potworze który atakuje uczniów. W końcu Harry, Ron i Hermiona wpadają na pewien trop. Niedługo potem zostaje porwana siostra Rona, Ginny która w tym roku rozpoczęła naukę w Hogwarcie. Co stanie się z Ginny? Kim tak naprawdę jest Dziedzic Slytherina? Dowiecie się po przeczytaniu drugiej części tej magicznej serii! (wspomogłam się wikipedią, ale cały tekst został napisany przeze mnie)

I jak recenzja? Napisałam ją trochę inaczej niż poprzednie i chciałabym abyście powiedzieli mi jak jest lepiej - tak jak teraz czy jak poprzednio...? Pozdrawiam! :*

EDIT: Dziękuję za waszą opinię. :) W takim razie następną książkę zrecenzuję tak jak poprzednie. A teraz dopiszę moją opinię:
 Tak jak wszystkie książki z tej serii bardzo ją lubię. Nie jest to moja ulubiona część HP, to na pewno, ale mimo to warto ją polecić. :)

sobota, 24 marca 2012

"Kwiat kalafiora" oraz "Ida Sierpniowa"

Postanowiłam łączyć recenzje po max. 2 książki bo gdybym miała pisać o każdej książce z "Jeżycjady" osobno to trochę by to trwało.


W książce "Kwiat kalafiora" poznajemy rodzinę Borejków która od tej części będzie się pojawiała już w każdej następnej książce. Główna bohaterka - Gabrysia Borejko - jest córką Mili i Ignacego, ma też 3 młodsze siostry: Idę, Natalię i Patrycję. Gabrysia jest w drużynie koszykarskiej. Przeżywa rozterki sercowe i problemy w szkole, a na domiar złego jej mama trafia do szpitala. Teraz Gabrysia musi opiekować się młodszym rodzeństwem, zająć domem i radzić sobie ze wścibską sąsiadką. Jedna z jej sióstr, na domiar złego, niepokojąco się zachowuje. Jednak Gabrysia oprócz pracy w domu i chodzenia do szkoły spotyka się z grupką przyjaciół - co nie może dziwić, jest ona osobą bardzo dobrą, pomocną, ciepłą i przyjazną a przy tym niesamowicie energiczną i zabawną. Jej przyjaciele znają się z kółka teatralnego na którego spotkaniach przygotowywali się do przedstawienia "Hamleta" w poprzedniej książce z cyklu - z części "Kłamczucha". Byli to: Aniela Kowalik, Robert Rojek "Robrojek", Danusia, Pawełek i inni którzy zakładają razem grupę "Eksperymentalny Sygnał Dobra" zwaną w skrócie ESD (wścibska sąsiadka, pani Szczepańska zamiast ESD podsłuchała LSD i posądzała grupę o rozprowadzanie narkotyków). Gabrysia poznaje też Janusza Pyziaka.



"Ida Sierpniowa" - w tej książce na pierwszy plan wychodzi Ida, młodsza siostra Gabrysi. Akcja książki rozpoczyna się wtedy, kiedy Ida - nie mogąc wytrzymać z własną rodziną na wczasach "pod namiotem" - decyduje się wcześniej samotnie wrócić do domu. Jest ona zakompleksioną, brzydką piętnastoletnią dziewczyną z wybujałą ambicją i wybuchowym charakterem. Nie ma pieniędzy więc podejmuje pracę u pana Paszkieta jako "dama do towarzystwa" - miała zabawiać rozmową starszego pana i zajmować jakoś jego czas. Poznaje ona Krzysia, wnuka pana Paszkieta i pomaga mu wyjść z choroby i depresji. Stara się też pokazać niesfornym braciom Lisieckim, że bycie dobrym jest "fajne". Dwa bracia lubili np. znęcać się nad psem pana Paszkieta. Przechodzi też swoją wewnętrzną przemianę i staje się bardziej pewna siebie - duży wpływ ma na to metamorfoza jej wyglądu. Za namową członków grupy ESD ścięła ona sobie włosy "na chłopca" jak większość grupy przez co zyskała na urodzie.

Na podstawie tych książek stworzono film ESD którego, niestety, nie miałam okazji obejrzeć. Dość długo "Ida Sierpniowa była moją ulubioną częścią "Jeżycjady". "Kwiat kalafiora" to również bardzo "fajna" książka, jednak uwielbiana przez wszystkich postać Gabrysi jakoś nie należy do moich ulubionych. Co do okładek - wydanie "Kwiatu kalafiora",które czytałam miało taką samą okładkę, jednak "Ida Sierpniowa" - inną. Ale dałam tą ponieważ jest to nowsza wersja. (Znów wspomogłam się trochę wikipedią ponieważ dawno temu te książki czytałam. ;D)

Jak podobała wam się recenzja? Przeczytaliście kiedyś te książki?

środa, 21 marca 2012

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny"

Postanowiłam, że będę pisać na zmianę - raz książka z jednej serii, raz z drugiej. I tym razem postanowiłam napisać o pierwszej części serii "Harry Potter". Najpierw znów krótko o serii:

"Harry Potter" - jest to seria fantastyczna napisana przez Joanne Murray pod pseudonimem J. K. Rowling czyli Joanne Kathleen Rowling (Kathleen to imię babci autorki, a Rowling to jej nazwisko z domu). Seria liczy 7 części (oraz książki wydane dodatkowo: "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" pod pseudonimem Newt Skamander, "Baśnie barda Beedla" (o nich napiszę jeszcze osobny post) i "Quidditch przez wieki" napisana pod pseudonimem Kennilworthy Whisp). Książki opowiadają o świecie magii a ich głównym bohaterem jest Harry Potter, który przez 6 lat uczęszcza do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy rok nauki to osobna książka a tom siódmy opowiada o jego poszukiwaniu horkruksów (o tym więcej napiszę przy opisywaniu 6. i 7. tomu). Wszystkie części zostały zekranizowane a 7. część podzielona została na dwa filmy. Książki jak i sama autorka zostały niejednokrotnie nagradzane. 

A teraz o pierwszej części:

Początek magicznej historii o "Chłopcu, który przeżył"... Voldemort, najpotężniejszy czarnoksiężnik próbuje zabić rocznego Harry'ego Pottera. Najpierw zabija jego ojca Jamesa, potem matkę która próbuje uchronić syna, mimo że "Ten, którego imienia nie wolno wymawiać" (Voldemort) chce ją oszczędzić. Jednak Lily (matka Harry'ego) ostatecznie oddaje życie za syna co daje Harry'emu ochronę i przeżywa on rzucone na niego śmiertelne zaklęcie (Avada Kedavra). Po spotkaniu z Voldemortem Harry'emu zostaje na czole blizna, a czernoksiężnik gdzieś przepada, wszyscy myślą, że on nie żyje. Harry trafia do domu Dursleyów czyli siostry jego matki - Petunii oraz jej męża - Vernona i syna - Dudleya, rok starszego od Harry'ego. Petunia od lat była skłócona z siostrą jednak przyjmuje Harry'ego. Dursleyowie byli tzw. "mugolami" czyli osobami niemagicznymi. Czują oni niechęć do syna czarodziejów. Harry jest przez nich źle traktowany. Pewnego dnia, gdy Harry miał już 11 lat, przychodzi do niego list (mimo licznych prób zniszczenia, przechwycenia itp. listu przez Vernona, który nie chciał dopuścić do dostarczenia chłopcu listu - ostatecznie przynosi go Hagrid, olbrzym i gajowy i strażnik kluczy w Hogwarcie) z Hogwartu. Harry wybiera się z Hagridem na zakupy (tam kupuje sobie m.in. sowę Hedwigę) a niedługo potem udaje się na peron 9 i 3/4, trafia tam dzięki pomocy Pani Weasley, matki Ginny (nie chodzi jeszcze do Hogwartu), Rona (w wieku Harry'ego), Freda, Georga (Fred i George to bliźniacy, w tym tomie rozpoczynają naukę w 3. klasie), Percy'ego (chyba 5. klasa, nie jestem pewna), Williama "Billa" (ukończył Hogwart) i Charliego (ukończył Hogwart), jest żoną Artura Weasleya. Jeden z jej synów w trakcie nauki stanie się jego pierwszym w życiu przyjacielem. Mowa tu o Ronie, który razem z Harry'm trafia do Gryffindoru (Hogwart dzielił się na cztery domy: Gryffindor, Slytherin, Rawenclaw, Hufflepuff). Do tego domu trafia również Hermiona Granger, do której początkowo Harry i Ron czują niechęć a potem zaprzyjaźniają się z nią. W pierwszym roku nauki bohaterowie będą powoli poznawali szkołę, nauczycieli, innych uczniów oraz poznają tajemnicę Kamienia Filozoficznego. Dowiadują się też, że Voldemort nie został całkowicie unicestwiony. Bohaterowie będą próbowali uchronić Kamień Filozoficzny przed dostaniem się go w niepowołane ręce...

Pierwsza część magicznego cyklu dopiero wprowadza nas w świat magii. Warto zapamiętać nawet te, jak mogłoby się wydawać, najmniej istotne fakty, bo w ostatniej części okażą się one mieć mieć wielką wagę.


A co z bohaterami?
Harry Potter mimo, że jest główną postacią nie jest moją ulubioną. Z tych wspomnianych w tej części, najbardziej lubiłam Freda oraz Snape'a (inne postacie również, ale nie pojawiają się one w tej części a nie chcę zdradzać nawet części fabuły pozostałych książek) co może na początku niektórych (niektórych dlatego, że są osoby które Snape'a lubiły mimo, że nie znały jeszcze pewnych faktów z jego życia) dziwić. Wiele osób ocenia, że nie lubi albo lubi Harry'ego Pottera tylko ze względu na to, że nie spodobał lub spodobał im się film. Ale spójrzcie na fakty - patrzycie na wyobrażenie czyjeś, nie swoje. Poza tym te "cieńsze" części mają przynajmniej ok. 500 stron (czyta się szybko bo bardzo wciąga) a więc w dwugodzinnym filmie wybrane są tylko fragmenty opisujące głównie życie Harry'ego którego średnio polubiłam, a warto zwrócić uwagę na postacie drugoplanowe o których w filmie nie ma właściwie nic.


(znów trochę wspomogłam się wikipedią, bo jestem tylko człowiekiem, szukałam głównie innych pseudonimów Pani Jo,  np. jak miałam zapamiętać imię "Kennilworthy" ;d)

Prosiłabym osoby które czytały inne części o nie zdradzanie ich fabuły w komentarzach. Dajmy szansę na przeczytanie innym! :)


I jak podobała wam się recenzja? Czytaliście? Czytacie? Macie zamiar przeczytać? A może przeczytaliście ale nie spodobała się wam ta seria? Kolejne opisy książek z tej serii będą krótsze, gdyż nie będę musiała opisywać całej serii w ogóle - czyli sytuacja taka jak z "Jeżycjadą".

wtorek, 20 marca 2012

"Kłamczucha"

Pierwsza recenzja... Nie mogłam się zdecydować o jakiej książce najpierw napisać. Postawiłam jednak na literaturę młodzieżową.

"Kłamczucha" jest drugą częścią z serii "Jeżycjada". Najpierw wprowadzę was w temat "Jeżycjady" bo na jednej części nie chciałabym kończyć.

"Jeżycjada" - cykl liczący 18 części (w tym część "0" dołączoną do serii na prośbę fanów, ale o tym później) od części III opowiadający o rodzinie Borejków i ich przyjaciół. Akcja większości książek dzieje się w Poznaniu. W cyklu autorka Małgorzata Musierowicz nawiązuje do rzeczywistych miejsc jak i czasem zdarzeń (np. demonstracje robotnicze w 1956 r.). Książki przetłumaczona na kilkanaście języków, zostały one też niejednokrotnie wyróżnione różnymi nagrodami (jak i sama autorka). Książka "Noelka" w 1992 r. została uznana za najlepszą książkę roku przez polską sekcję IBBY. "Kwiat kalafiora" wpisano na Międzynarodową Listę Honorową im. H. Ch. Andersena. Trzy książki z serii zostały zekranizowane, była to "Kłamczucha" (książka jak i film pod tym samym tytułem) i książki pt. "Kwiat kalafiora" oraz "Ida Sierpniowa" złączone razem w film "ESD". Nazwa serii nawiązuje do poznańskiej dzielnicy Jeżyce. Nazwę tę wymyślił przyjaciel Małgorzaty Musierowicz, prof. Zbigniew Raszewski chcąc nawiązać do "Iliady". Pierwsza część serii została wydana w 1977 r. Najnowszą część wydano w 2008 r. Jednak na 18 częściach Pani Musierowicz nie zamierza kończyć...


A teraz o książce "Kłamczucha".



Zapewne dziwi Was fakt, że zaczynam od II a nie pierwszej części. Ale już wyjaśniam, dlaczego. Sporo słyszałam o "Jeżycjadzie" ale jakoś nigdy nie mogłam zabrać się za czytanie tej serii. Jednak szkoła jest czasami pożyteczna, bo do przeczytania "Kłamczuchy" "zmusiła mnie" moja polonistka wybierając tą książkę jako lekturę na początku pierwszej klasy gimnazjum. Powiem szczerze, że ucieszyłam się, w końcu mogłam a wręcz MUSIAŁAM przeczytać tą książkę. Książki z tej serii równie dobrze można czytać osobno, bez czytania poprzednich jak i następnych części. Więc zaczęłam czytać o piętnastoletniej Anieli Kowalik mieszkającej w Łebie ze swoim ojcem, rybakiem Józefem. Aniela była osobą obdarzoną temperamentem. Jej największym marzeniem jest zostać aktorką i stanąć na deskach teatru. Jednak pewnego dnia Aniela zrywa się z lekcji i idzie na plażę. I wtedy spotyka Pawełka. Spędza z nim miłe chwilę, jednak okazuje się, że jej wybranek mieszka w Poznaniu. Postanawia wyjechać tam pod pretekstem nauki w liceum poligraficznym. W Poznaniu mieszkał kuzyn jej ojca, Mamert Kowalik, wraz z żoną Tosią oraz dwójką dzieci - Romcią i Tomciem. Będąc w Poznaniu postanawia zadzwonić do Pawełka jednak zostaje wzięta za inną dziewczynę. Pewnego dnia Romcia i Tomcio wpadają w tarapaty (we wszystko zaplątują córeczkę szefowej Tosi) a Aniela chcąc pomóc ich matce (bez jej wiedzy) przebiera się za Franciszkę Wyrobek,  i udaje do domu pewnej kobiety. Niespodziewanie kobieta okazuje się mamą Pawełka. Od słowa do słowa - Franciszka (czyli nasz Anielka) zaczyna pracować w domu jej wybranka. Oczywiście - Pawełek jej nie rozpoznaje. Teraz Aniela będzie mogła obserwować każdy ruch Pawełka...
Książka jest pełną humoru opowieścią o dziewczynie nazwanej przez dzieci jej wuja "Kłamczuchą". Opowieść o Anieli, nastolatce ze skłonnością do dramatyzowania jest bardzo zabawna. Opisałam wam zaledwie początek książki. Całość dopełniają czasy, w których dzieje się książka. Pierwsza wersja "Kłamczuchy" została wydana w 1979 r. Książka została zilustrowana przez autorkę książki. Ekranizacja książki średnio mi się spodobała.
Jak oceniam książkę? Jak każda część "Jeżycjady" - podobała mi się. Jednak nie jest to moja ulubiona książka z serii ani ulubiona w ogóle. Oceniam ją na 7/10 patrząc na inne części "Jeżycjady". Gdybym nie przeczytała innych książek z tego cyklu i miała wrzucić to w jeden "worek" z wszystkimi innymi książkami jakie czytałam poza dalszymi częściami "Jeżycjady" oceniłabym tą książkę na 8/10.

Jestem tylko człowiekiem, dlatego nie zapamiętałam każdego faktu. Cały tekst napisany został przeze mnie, jednak wspierałam się trochę wikipedią.

I jak podobała wam się recenzja? Następne będą krótsze, w tej musiałam jeszcze krótko opisać całą serię w ogóle.

EDIT (19:06) : Widzę, że nawiązała się dyskusja na temat serii. Mam zamiar dodać recenzje innych książek z cyklu. Bardzo dziękuję za tak miłe powitanie, moi drodzy! :*

poniedziałek, 19 marca 2012

Witajcie!

(zdjęcie nie jest mojego autorstwa)

Cześć jestem Weronika, na stardoll znajdziecie mnie pod nickiem Wera2110. Będę dla Was pisała o książkach i niezmiernie się z tego powodu cieszę. Tak, wiem, tym tematem zajmuje się również Santana i Darka48. :) Będę dla Was pisać głównie w weekendy aby dać Wam czas na przeczytanie książki między jedną moją recenzją a drugą - jeżeli oczywiście książka wyda Wam się ciekawa i zechcecie ją przeczytać. ;) Poza tym szkoła cały czas daje o sobie znać, myślę, że większość z Was ma ten sam problem. ;D Pierwszą recenzję postaram się dla Was napisać jutro lub w środę z racji, że właśnie w środę zaczynam rekolekcje i będę mieć wolne (godzinka w kościele i do domku). O jakich książkach będę dla Was pisać? Właściwie o prawie wszystkich gatunkach. Zarówno literatura młodzieżowa jak i fantasy czy ostatnio uwielbiane przeze mnie książki opowiadające o drugiej wojnie światowej. Wymieniłam tylko trzy gatunki ale staram się być otwarta na każdy gatunek literacki. Tyle spraw organizacyjnych, teraz coś o mnie.
Moje imię i nick już znacie, wiecie też, że będę dla Was pisać o książkach. A co oprócz książek mnie interesuje? Wymienię szybko bo jest to drugie moje drugie podejście do napisania czegoś o mnie - mam tendencję do pisania bardzo długich postów. Oprócz książek interesuję się modą. Uwielbiam spektakle teatralne i kabaretowe skecze. Od kiedy pamiętam, zawsze broniłam zwierząt, nawet mrówki nie pozwoliłam rozdeptać. Skoro bronię praw zwierząt - jak można się domyślić - jestem też wegetarianką. Nie twierdzę, że każdy obrońca zwierząt nie je mięsa, jednak większość - owszem. Uwielbiam też poezję. Ciężko jest streścić swój charakter w kilku zdaniach, dlatego zostańmy przy tym, co lubię.


Bardzo chciałabym podziękować Pani Dorocie za podarowanie mi szansy pisania na tym blogu! :) Pozdrawiam was i mam nadzieję, że dobrze będzie Wam się czytało moje posty.